Forum Ruch Raeliański - Forum Społeczności Raeliańskiej w Polsce Strona Główna Ruch Raeliański - Forum Społeczności Raeliańskiej w Polsce
Patrz w niebo - Czytaj stare pisma - Śledź osiągnięcia nauki
 
 FAQFAQ   SzukajSzukaj   UżytkownicyUżytkownicy   GrupyGrupy    GalerieGalerie   RejestracjaRejestracja 
 ProfilProfil   Zaloguj się, by sprawdzić wiadomościZaloguj się, by sprawdzić wiadomości   ZalogujZaloguj 

PRZESŁANIE OD PRZYBYSZÓW Z KOSMOSU - STWÓRCÓW CZŁOWIEKA

 
Napisz nowy temat   Odpowiedz do tematu    Forum Ruch Raeliański - Forum Społeczności Raeliańskiej w Polsce Strona Główna -> PRZESŁANIE OD PRZYBYSZÓW Z KOSMOSU
Zobacz poprzedni temat :: Zobacz następny temat  
Autor Wiadomość
Jacek
Przewodnik Raeliański Administrator



Dołączył: 27 Sie 2005
Posty: 1080
Przeczytał: 1 temat

Pomógł: 30 razy
Skąd: Warszawa
Płeć: Mężczyzna

PostWysłany: Sob 19:34, 27 Sie 2005    Temat postu: PRZESŁANIE OD PRZYBYSZÓW Z KOSMOSU - STWÓRCÓW CZŁOWIEKA

KRÓTKI FILM STRESZCZAJĄCY PRZESŁANIE RAELIAŃSKIE:

http://www.youtube.com/watch?v=8_FmRZEYa1Q
(z napisami po polsku - włącz napisy)



STRESZCZENIE PRZESŁANIA, JAKIE OTRZYMAŁ RAEL OD PRZYBYSZÓW Z KOSMOSU W GRUDNIU 1973 i PAŹDZIERNIKU 1975:


Życie na Ziemi nie było wynikiem przypadkowej ewolucji, lecz aktem stworzenia. Nie było też dziełem jakiegokolwiek Boga. Życie zostało stworzone w laboratorium przez istoty, które doskonale opanowały genetykę oraz biologię molekularną, dokładnie tak samo, jak zaczynają wykonywać to nasi najbardziej zaawansowani naukowcy. Książka zawiera Przesłanie od Elohim, przybyszów z kosmosu, którzy posiadają bardziej zaawansowaną cywilizację od naszej, podyktowane Raelowi w kraterze wulkanu w Owernii, gdzie Rael został przez nich skontaktowany w grudniu 1973 roku.

Dawno temu, ludzie podobni do nas, którzy żyli na odległej planecie, odkryli tajniki Życia. Udało im się syntetycznie stworzyć żywe organizmy w laboratorium, dzięki całkowitemu opanowaniu syntezy kwasu dezoksyrybonukleinowego (D.N.A.) Istoty te szukały w kosmosie odpowiedniej planety do kontynuowania swoich eksperymentów, z dala od reakcjii zszokowanej opinii publicznej ich macierzystej planety. Wysyłając kosmiczne sondy w różne rejony naszej galaktyki (która jest również ich galaktyką), w końcu odkryli planetę z odpowiednią atmosferą do przeprowadzenia zamierzanych eksperymentów.

Wylądowali na tej planecie, i zbudowali laboratoria, w których mogli swobodnie prowadzić swoje badania. Stworzyli w nich rośliny, zwierzęta, a następnie istotę „na ich obraz” - człowieka.

Tą planetą była Ziemia. Biblia natomiast nie opisuje działalności Boga wszechmogącego i niematerialnego, lecz niesamowite doświadczenie naukowe, wykonane przez istoty, którym ludzkość zawdzięcza istnienie. Istoty te nazwane są w oryginalnej Biblii napisanej w języku hebrajskim: Elohim, a nie „bóg”, jak chciałyby nas do tego przekonać błędne tłumaczenia. W dosłownym tłumaczeniu z hebrajskiego, słowo to oznacza: „ci, którzy przybyli z nieba” i - co należałoby podkreślić - jest autentycznie w liczbie mnogiej. Liczba pojedyncza tego słowa brzmi Eloha, co znaczy „ten, który przybył z nieba”.

Tak więc ośmielono się przetłumaczyć słowo znaczące „ci, którzy przybyli z nieba” na słowo w liczbie pojedynczej „bóg”, co niewątpliwie jest największym oszustwem w dziejach planety Ziemi.

Jest oczywiste, że dla ludzi o niskim poziomie rozwoju, wszystko co przybywa z nieba jest natury boskiej. Człowiek żyjący w dżungli z dala od cywilizacji, na widok lądującego helikopteru, nie może pojąć, iż taki sam człowiek jak on może latać i skonstruować pojazd cięższy od powietrza, który się wznosi... Dla niego jest to zjawisko nadprzyrodzone, boskie. Ludzie żyjący tysiące lat temu, na widok obcej technologii Elohim, wzięli te istoty za Boga. Tak właśnie narodziły się stare legendy i niektóre wierzenia religijne.

Elohim stworzyli więc człowieka na swoje podobieństwo, tak jak głosi Biblia. Następnie, będąc przerażeni agresywnością pierwszych stworzonych ludzi, wygonili ich z laboratorium, w którym życie było łatwe ponieważ dostarczano im żywność i mieli dach nad głową - bez jakiegokolwiek wysiłku. Miejsce te poetycznie nazwano w Biblii „ziemskim rajem”.

Nieco później, synowie Elohim zainteresowali się urokiem córek ludzi, których stworzyli. Jest to dosłownie napisane w Biblii (Geneza VI-1): „Synowie Elohim, widząc, że córki człowiecze są piękne, pojmowali je sobie za żony, wszystkie, jakie im się tylko podobały...” „ ...gdy synowie Elohim zbliżali się do córek człowieczych, te im rodziły. Byli to więc owi mocarze, mający sławę w owych dawnych czasach.” Jest to wyraźnie napisane. Wszechmogący i niematerialny Bóg, w którego dotychczas kazano nam wierzyć, miał zupełnie cielesne upodobania, co jest normalne gdy przyjmiemy, że tak naprawdę „Bóg” był przybyszem z kosmosu.

Jest również napisane w Biblii (Geneza III-22), w jaki sposób człowiek dowiaduje się od naukowców, którzy pokochali ludzi jak własne dzieci, że rzekomi „bogowie” byli tylko ludźmi jak on: „Oto człowiek stał się taki jak My... ”

Ale rząd planety Elohim nadal myślał, że należy zniszczyć te niebezpieczne istoty stworzone na Ziemi. Część tych, którzy byli przekonani, że nic dobrego nie można się spodziewać po człowieku, reprezentowana przez jednego z Elohim zwanego Szatanem, w końcu dowiodła swoich racji. W ten sposób wszelkie życie na Ziemi zostało zniszczone. To był potop, który był niczym innym jak zgładzeniem życia przez silne eksplozje, nieco podobne do aktualnych eksplozji jądrowych, lecz o wiele większej mocy.

Na nasze szczęście, mała grupa Elohim była przekonana, że nie wszyscy spośród ludzi byli źli i zasługiwali na taki los. Zabrali na pokład statku kosmicznego (arka Noego) niektórych z tych ludzi oraz wybrane gatunki zwierząt.

Po „potopie” życie ponownie zostało zaszczepione na Ziemi. Elohim odkryli w tym momencie, że również zostali stworzeni przez istoty, które przybyły z innej planety, i tak jak my, byli owocem naukowych doświadczeń w laboratorium. Postanowili wtedy, że już nigdy więcej nie będą próbowali niszczyć ludzkości i pozwolą nam samodzielnie dążyć do postępu.

Niemniej jednak, postanowili zsyłać na Ziemię posłańców, których zadaniem było nauczanie ludzi o ich pochodzeniu tworząc religie. Pisma święte tych religii miały stanowić dowód, kiedy ludzie osiągnęliby wystarczający poziom wiedzy naukowej, by zrozumieć bez mistycyzmu jak zostali stworzeni. Mojżesz, Jezus, Budda, Mahomet oraz wielu innych było owymi posłańcami. Jezus, który ponadto był synem jednego z Elohim oraz Ziemianki, słusznie mówił „mój ojciec, który jest w niebie”.

Naszym przywilejem jest żyć w czasach, kiedy możemy nareszcie to wszystko zrozumieć. Jest to era Apokalipsy, która się zaczęła w 1945 roku. Apokalipsa jest jeszcze jednym, źle przetłumaczonym słowem. W języku greckim bowiem Apokalipsa znaczy objawienie, a nie koniec świata jak usiłowano nam wmówić.

Było napisane, że era Apokalipsy nastanie, kiedy lud żydowski odnajdzie swój kraj, a właśnie w naszych czasach ponownie powstał Izrael. Było napisane, że era Apokalipsy nastanie, kiedy ślepi zaczną widzieć, aktualnie naukowcy amerykańscy opracowują protezę elektroniczną połączoną z komórkami nerwowymi, która pozwoli odnaleźć ślepym wzrok. Było napisane, że era Apokalipsy nastanie, kiedy człowiek będzie wznosił swój głos poza oceany, i właśnie w naszych czasach za pomocą komunikacji satelitarnej można natychmiast nawiązać kontakt z ludźmi z całego świata. Było napisane, że era Apokalipsy nastanie, kiedy człowiek zrówna się z „bogiem” będąc również w stanie tworzyć życie z martwej materii: naukowcy syntetyzują ludzkie geny z prostych składników chemicznych, co pozwoli im w przyszłości stworzyć żywą istotę, dorównując tym, którzy byli nazwani „bogami”!

Wszystko to, jest szczegółowo opisane książkach Raela. W październiku 1975 roku w Perigord, Elohim ponownie nawiązali z nim kontakt, oraz zabrali go na jedną z ich planet pojazdem, który ludzie nazywają „talerzem latającym”. Na tej planecie widział rzeczy, które wydają nam się niemożliwe lub niesamowite, tak jak niemożliwa i niesamowita wydawałaby się podróż samolotem Concorde z Paryża do Nowego Yorku w mniej niż cztery godziny tym, którzy w czasach Krzysztofa Columba podróżowali żaglowcami i zajmowało im to wiele miesięcy.

Na tej planecie, Rael spotkał wielu znanych proroków jak Mojżesza, Jezusa, Buddę oraz Mahometa, którzy są utrzymywani przy życiu, i którzy powrócą na Ziemię w towarzystwie Elohim kiedy nadejdzie odpowiedni moment - tak jak zapowiadają to stare pisma. Na tej planecie, zwanej planetą Nieśmiertelnych, ludzie żyją około siedemset lat, następnie umierają i są ponownie odtworzeni z jednej komórki, pobranej przed śmiercią, która zawiera ich kod genetyczny - kompletny plan każdej żywej istoty, za pomocą techniki klonowania.

Dowiedział się, że na tej planecie żyje osiem tysięcy czterysta ziemian, którzy zostali odtworzeni po śmierci by żyć wiecznie. Osoby te zostały wybrane za ich wzorowe czyny idące w kierunku rozwoju i postępu ludzkości na Ziemi. Wielki komputer śledzi poczynania każdego człowieka od momentu poczęcia aż do śmierci i rejestruje wszystkie czyny. W momencie śmierci, jeżeli mamy na koncie zdecydowanie więcej czynów pozytywnych od negatywnych, mamy prawo do wiecznego życia na planecie nieśmiertelnych Elohim, w towarzystwie sławnych proroków.

Elohim nauczyli także Raela techniki medytacji pozwalającej przebudzić całkowicie ludzki umysł, który wykorzystuje jedynie niewielką część swoich możliwości. Technika ta zwana „medytacją zmysłową” umożliwia człowiekowi usytuowanie się względem nieskończoności małej, z której się składa, oraz względem nieskończoności wielkiej, której jest częścią.

Elohim wytłumaczyli również Raelowi, iż udowodnili naukowo, że na atomach atomów, z których się składamy, istnieje inteligentne życie, inne cywilizacje, oraz że Ziemia i gwiazdy są niczym innym jak atomami ogromnej istoty, która być może spogląda na inne niebo zadając sobie pytanie, czy gdzieś w kosmosie istnieje życie... Udowodnili więc, że wszechświat jest nieskończony, a będąc nieskończonym, nie może posiadać środka, co oznacza, że nie może istnieć bóg ani dusza, która odlatuje z ciała po śmierci.

Wyjaśnili również, iż dla inteligentnych istot żyjących w atomie naszej ręki, jedna nasza sekunda to miliony lat dla nich, natomiast nasze życie na Ziemi to miliardowy ułamek sekundy dla ogromnej istoty, dla której Ziemia jest atomem atomu. Tak więc wszelki kontakt między dwoma różnymi poziomami nieskończoności jest niemożliwy, co obala tezę „boga” mającego władzę nad ludźmi.

Wytłumaczyli też, że nieskończoność istnieje w przestrzenii, ale również w czasie. Nic się nie tworzy z niczego, wszystko jest wieczne, czy to w postaci materii czy energii. Energia nie ma żadnej przewagi nad materią jak chcieliby nam wmówić ci, którzy wierzą w „duszę”.

Elohim powierzyli Raelowi misję utworzenia ruchu mającego za cel propagowanie na Ziemi przekazu, który mu dali, oraz zbudowania ambasady na naszej planecie. Ambasada, położona możliwie jak najbliżej Jeruzalem, byłaby miejscem, gdzie nawiązaliby oficjalny kontakt z przedstawicielami władz naszej planety.

Ruch Raeliański został w tym celu utworzony i zrzesza w 2005 roku ponad siedemdziesiąt tysięcy osób, które działają w nadzieji, iż ambasada zostanie zbudowana oraz że nasi stwórcy powrócą.

dowiedz się więcej i ściągnij darmowe książki z Przesłaniem: [link widoczny dla zalogowanych]


Post został pochwalony 0 razy

Ostatnio zmieniony przez Jacek dnia Czw 8:25, 07 Lip 2011, w całości zmieniany 7 razy
Powrót do góry
Zobacz profil autora
Wyświetl posty z ostatnich:   
Napisz nowy temat   Odpowiedz do tematu    Forum Ruch Raeliański - Forum Społeczności Raeliańskiej w Polsce Strona Główna -> PRZESŁANIE OD PRZYBYSZÓW Z KOSMOSU
Wszystkie czasy w strefie CET (Europa)
Strona 1 z 1

 
Skocz do:  
Nie możesz pisać nowych tematów
Nie możesz odpowiadać w tematach
Nie możesz zmieniać swoich postów
Nie możesz usuwać swoich postów
Nie możesz głosować w ankietach


fora.pl - załóż własne forum dyskusyjne za darmo
Powered by phpBB © 2001 - 2005 phpBB Group
Theme ACID v. 2.0.20 par HEDONISM
Regulamin